|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
W sieci - sztuka, sztuczność, sztuczki
Nie wiadomo ostatecznie, czy rzeczywistość kształtuje media, czy na odwrót. Myślę, że mamy tu do czynienia z klasycznym sprzężeniem zwrotnym. Jakby nie patrzeć, ten aspekt życia jest na tyle istotny, że nie od parady media nazywamy czwartą władzą. Jednak to dopiero fenomen internetu zdefiniował na nowo reguły gry. Dziś dystans pomiędzy Olimpem twórców, a pospolitym światem szarych obywateli mocno się skurczył. Co prawda dywan celebrytów wciąż odznacza się jaskrawą czerwienią, jednak wybicie się z kontrastującej szarości nie jest już tak nieosiągalne jak kiedyś. Dawniej sławę zdobywało się historycznymi zasługami, odkryciami lub nieprzeciętnym talentem. Fakt, czasem decydująca okazywała się protekcja – choćby polityczna. Dzisiaj mamy YouTube. Mamy smogi, pudelki, kwejki. Mamy przy tym całą aleję gwiazd znanych tylko i wyłącznie dlatego, że są znani.
|

copyright © trendymagazyn 2008-2012
|
|